Geoblog.pl    angel    Podróże    Que hora es?    Lima
Zwiń mapę
2016
06
lis

Lima

 
Peru
Peru, Lima
Przejechano 3643 km
 
Dziwnie z nas turyści. W limi oprócz Plaza de Armas nie zobaczyliśmy, żadnego historycznego miejsca. Żadnego muzeum. Ale zgadnijcie co jadłem. W Niedzielę mamy samolot o 9 rano czasu peruwiańskiego. Lecimy do Sao Paulo i tam czekany 6 godzin. Potem 9 godzin do Londynu, kilka godzin w Londynie na samolot do Amsterdamu i 11 godzin samochodem do Warszawy. Także połączenie mamy bardzo dobre. To jest przedostatni wpis. Czekajcie i bądźcie cierpliwie bo ostatni wpis to będzie mega petarda. Będziecie zaskoczeni ale musicie być cierpliwi. Ale napięcie. Jak na grzybach.
 
 
Komentarze (13)
DODAJ KOMENTARZ
tylko nie stłucz!
tylko nie stłucz!  - 2016-11-06 09:47
Jak na grzybach na polu minowym :D
Mam w sao paulo koleżankę z liceum. Świat jest mały...
 
DonAngel
DonAngel  - 2016-11-06 15:06
U nas niestety w tym roku nie było grzybów zostało tylko napięcie
 
Yggr
Yggr  - 2016-11-06 18:16
Trzeba było się zabrać autem z mleczarni. Mleko, widzisz pan, ma najszybszy transport, inaczej się zsiada.
 
tylko nie stłucz!
tylko nie stłucz!  - 2016-11-06 18:50
Mam tylko nadzieję, że tą petardą nie będzie informacja, że stłukłeś mój piękny kubek!!!
 
Małgorzata
Małgorzata  - 2016-11-07 14:39
Hej, Jadłeś żółwia, alpakę, świnkę morską, zupę z małpy, canichę, popijałeś herbatę z koki...? Kubeczku, nie życzę stłuczenia i myślę, że to nie to. Skoro na grzybach są ogromne emocje, to aż się boję... Abstrahując od wizji mega zaskoczenia, dobrze, że wracają, bardzo tęsknię:-) Szczęśliwej podróży Kochani, całusy dla Wszystkich.
 
tylko nie stłucz!
tylko nie stłucz!  - 2016-11-07 19:05
Panie, gdzie ta petarda? obiecanki - cacanki!
 
tylko nie stłucz!
tylko nie stłucz!  - 2016-11-07 20:55
Panie! Tu zakłady już mamy! Wal Pan!
 
Yggr
Yggr  - 2016-11-07 22:12
Myślę, że chodzi o wiadomość co najmniej takiej doniosłości: http://img7.demotywatoryfb.pl//uploads/201611/1478443303_wl7mhr_600.jpg
 
Bogdan z plakatu
Bogdan z plakatu  - 2016-11-08 12:40
Heh, to teraz będziecie jak mój sąsiad, kierowca TIRa, który zawsze powtarza "Jak wracając z trasy przekaczam polską granicę, to ja już się czuję, że jedną nogą jestem w swoim mieszkaniu". Po takiej podróży przejście graniczne to już jak w domu. Szybko minęło, Angel, czekamy już na Ciebie, Twoje opowieści... no i jest dużo roboty! ;)
Bezpiecznej drogi do domu (chyba, że Wy już na miejscu).
 
Małgorzata
Małgorzata  - 2016-11-09 16:50
Hej, wypoczęliście? Michałku, co z tą petardą? Śpię z gaśnicą, wklepałam numer do straży a mój diler czeka w pogotowiu. No ileż można? Cieszę się, że już jesteście:-)
 
gdzie mój kubek!
gdzie mój kubek!  - 2016-11-09 21:13
Angele, na biegun południowy pojechaliście zamiast do Europy? (chyba tylko na biegunie nie ma neta skoro w Andach mieli)
 
Małgorzata
Małgorzata  - 2016-11-09 23:47
Masz rację Kubeczku, nagadaj mu, a co! My tu pitu, pitu, może trzeba z grubej rury. Koledzy pomóżcie, nam kobietom, nie wypada...
 
Yggr
Yggr  - 2016-11-18 16:56
Oby tylko z bomby z opóźnionym zapłonem nie zrobił się... niewypał.
 
 
angel
Michał Anioł
zwiedził 4.5% świata (9 państw)
Zasoby: 33 wpisy 33 119 komentarzy 119 91 zdjęć 91 0 plików multimedialnych0
 
Moje podróże
15.10.2016 - 06.11.2016
 
 
09.01.2010 - 26.01.2010